Początki wsi
giną w mrokach przeszłości,
ale z badań archeologów niezbicie wynika, że nad brzegami
rzeki Pratwy, która przepływa przez wschodnie tereny wsi,
znajdują się punkty osadnicze ludności kultury łużyckiej sprzed 2500
lat, ludności kultury przeworskiej sprzed 1880 lat oraz punkt
średniowieczny sprzed około 1000 - 700 lat.
Ponieważ
Komorzno leży na styku
dwóch krain geograficznych - Śląska i Wielkopolski -
powstały tu we wczesnym średniowieczu systemy obronne,
których elementy zachowały się do dnia dzisiejszego. Są to
dwa grodziska: pierwsze z X-XIlw., drugie z XIII-XIV w. Wzdłuż rzeki
Pratwy w rejonie Proślic, Miechowy, Komorzna, Kostowa znajdują się
urządzenia ziemne, będące pozostałością budowanych niegdyś fortyfikacji.
Średniowieczna
nazwa wsi po raz pierwszy
zanotowana została w 1203 roku. W Kodeksie dyplomatycznym Śląska
zawierającym zbiory dokumentów i listów
dotyczących Śląska znajduje się przedruk dokumentu, w którym
zawarta jest informacja, iż w 1203 roku Cyprian - biskup wrocławski -
konsekrował kościół w Trzcinicy nadając mu imię św.
Wincentego i św. Marii Magdaleny oraz przekazał dziesięcinę z
Komorznik. Jest to pierwsza udokumentowana wzmianka o istnieniu naszej
miejscowości. Nazwa wsi wywodzi się od staropolskiego „komor
- komar", czyli miejsca obfitego w komary. Jest to bardzo stara nazwa
topograficzna z rzadkim przyrostkiem -no.
W roku 1241,
w czasie najazdu
Tatarów na Śląsk, mieszkańcy tych okolic mężnie
przeciwstawili się dzikim hordom mongolskim. W krwawej bitwie pod
Byczyną poległo bardzo wielu mieszkańców Komorzna - według
przekazów ustnych uratowało się tylko siedem
osób. W okolicznych lasach znajdują się bardzo stare kurhany
kryjące niemych świadków tamtych okrutnych wydarzeń, ale
wskutek zalesienia i uprawy roli trudno je obecnie zlokalizować.
W 1393 roku
opustoszałą po najazdach
tatarskich wieś zasiedlili osadnicy niemieccy i wówczas
pojawia się druga niemiecka nazwa miejscowości - in Reinerdorf (wieś
Reinera). Do XVI
stulecia Komorzno należało do Księstwa Legnicko - Brzeskiego. Pod
koniec tego wieku stanowiło własność rodziny Stwolińskich. Następnie
majątek nabyła rodzina Frankenberg – Proslitz, do
której należały także leżące nieopodal Proślice. W czasie
władania tymi wioskami przez rodzinę Frankenberg nastały dla
mieszkańców Komorzna ciężkie czasy. Nasza wieś przeżyła
splądrowanie przez wojska duńskie w 1627r., w 1633 najazd wojsk
tatarskich i saskich, a w 1643 najazd wojsk szwedzkich. Dobra
komorzniańskie przechodziły z rąk do rąk - w 1716r. Frankenbergowie
sprzedali posiadłość Danielowi von Kottulinsky, ten zaś w 1740 r.
odsprzedał ją rodzinie Fischer - Paczenski, która od
niemieckiej nazwy wsi przyjęła nazwisko Reinersdorf. Do II wojny
światowej majątek znajdował się w rękach wyżej wymienionej rodziny.
W XVII w. w
Komorznie urodził się Jerzy
Bock (1621 - 1690) - najlepszy stylista polski z luteran śląskich.
Na początku
XIX wieku w wyniku wojny
śląsko - pruskiej Śląsk wraz z ziemią kluczborską przeszedł bez walki w
ręce Napoleona. Według przekazów ludowych przez Komorzno
przechodziły w tym czasie wojska napoleońskie - z Komorzna do Byczyny,
gdzie jakiś czas stacjonowały. Do dzisiejszego dnia miejscowa ludność
polną drogę z Komorzna do Byczyny nazywa „napoleonką".
W połowie
XIX w. w Komorznie tylko 6
domów chłopskich było murowanych, a reszta zbudowana była z
drewna i tzw. muru pruskiego tj. mieszaniny gliny, cegły i drewna.
We wsi przed
II wojną światową istniał
okazały budynek szkolny, który został spalony przez wojska
radzieckie w 1945 r.
W styczniu
1945 roku ludność niemiecka
Komorzna opuściła domy w obawie przed zbliżającym się frontem, co
doprowadziło do ograbienia opustoszałej wsi przez
szabrowników.
Od początku maja 1945 roku rozpoczęła się wielka akcja osiedleńcza,
spowodowana głównie napływem repatriantów ze
wschodu. Dużą grupę przybyłych do Komorzna osób stanowili
przybysze ze Staryk - wsi położonej na pograniczu Polesia i Wołynia.
Zawiesili oni w zabytkowym kościele w Komorznie święte obrazy
przywiezione ze swojej rodzinnej miejscowości i obecnie stanowią liczną
grupę mieszkańców Komorzna. W szkolnych dziennikach do tej
pory często pojawiają się nazwiska Lechów, Garbowskich,
Rudnickich, Wrześniewskich - uczniowie ci to potomkowie
rodów przybyłych przed laty ze Staryk do Komorzna. Mniej
liczną grupę przesiedleńców przybyłą z
województwa tarnopolskiego stanowili mieszkańcy wsi Rzepińce
(rodziny: Szczerbaty, Piotrowski, Marciniak, Skibiński, Bober, Winnik,
Berezowski, Hrynik)* Bezwzględne prawa, a raczej bezprawie wojny,
obeszło się okrutnie z rodzinami przybyłymi ze wschodu do Komorzna.
Wielu ich bliskich zostało unicestwionych w czasie II wojny światowej
przez działające na tych terenach bandy banderowców. Aby
uczcić pamięć pomordowanych przez, bandy UPA mieszkańców
Kresów Wschodnich – ci, którzy ocaleli
- ufundowali obelisk tym, którzy końca wojny nie dotrwali.
Znajduje się on na cmentarzu w Komorznie po to, aby było wiadomo, gdzie
świeczkę za zmarłych - nieobecnych zapalić, aby bez nienawiści pamiętać.
Opracowała: Emilia Sławińska * przypis autora strony.